Wpisy użytkownika Don't wake me up z dnia 22 października 2014

Liczba wpisów: 1

destrukcyjnamilosc
 
Ah te studia.. codziennie wracam do domu koło 22.. byle do soboty popołudnia. Jest połowa a ja czuję się mega zmęczona. Nie wyobrażam sobie jeszcze jutrzejszego dnia. Jak wrócę to będę taka szczęśliwa ,że już po tych cholernie długich wykładach. Mimo zmęczenia mam ochotę pomagać. Mam nadzieje że dobra karma wróci. Czy takie pomaganie z tą świadomością jest etyczne? Pewnie nie.
Wczoraj ktoś mi powiedział że jestem materialistką. Ano jestem, to żadne wielkie odkrycie dla mnie. Większym odkryciem było to że jestem fejkiem na jednym portalu. Dla upewnienia spojrzałam w lustro no i okazało się że to ta sama parszywa gęba co na zdjęciu. Czy to był komplement?
Jeśli chodzi o facetów cisza. Podoba mi się taki stan. Ciekawe jak szybko mi się znudzi i znów zacznę pragnąć żeby coś się działo. Zapewne wkrótce. Tak zawsze ze mną bywa. Nie zdziwię się jeśli za 5 min mój stan się zmieni.
Kupiłam nową płytę Peji i się jaram <3 Dobre zakupu dokonałam chociaż szkoda że tak przepłaciłam w Empiku. Jebać empik.. tak mam problem z tym słowem, ostatnio często go nadużywam. Dzień bez słowa "jebać" dniem straconym, ale to nie moja wina że tyle jest bezsensownych, niefajnych rzeczy mnie otacza. Hmmmm czyli czyja?
Zaczęłam czytać "50 twarzy Greya".. Damn jak to wciąga.
Plecy bolą.. jebać leki. Ale nie nie. Cofam te słowa, najważniejsze że działają.. przetrzymam każdy ból aby tylko pomagały.
Deszcz... jebać deszcz. Dziwne że mam w miarę pozytywny humor jak na taką koszmarną pogodę. Silnie ona wpływa na mnie.. coś a la jesienna depresja która zawsze pojawia się gdy jest ponuro za oknem niezależnie od pory roku.

tumblr_ndr365VlPk1s2t2qqo1_500.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›